W pierwszym spotkaniu
dziewiątej kolejki ligi rosyjskiej drużyna CSKA Moskwa wygrała na wyjeździe 4:3
z Uralem Jekaterynburg. Bohaterem meczu został napastnik zwycięskiego zespołu Seydou
Doumbia.
Spotkanie rozpoczęło
się lepiej dla gospodarzy, którzy prowadzili już w dziesiątej minucie po bramce
Edgara Manuczariana. Na przerwę to jednak ekipa z Moskwy schodziła w lepszych
nastrojach. W 29. minucie gola dla mistrzów Rosji stzelił Ałan Dżagojew, a w
doliczonym czasie gry pierwszej połowy do siatki trafił Roman Eremenko.
Druga połowa była
prawdziwą wymianą ciosów. W 55. minucie wyrównał Fiodor Smołow, a niespełna
kwadrans później gola strzelił Seydou Doumbia. Na siedem minut przed końcem
znowu był remis za sprawą Aleksandra Erochina. W 89. minucie spotkania goście
strzelili czwartego gola – drugie trafienie Doumbii – i przechylili szalę
zwycięstwa na swoją stronę.
CSKA Moskwa zajmuje w
tej chwili drugie miejsce w tabeli ligi rosyjskiej. Ural, który przegrał siedem
z dziewięciu meczów, jest przedostatni.
Holstein Kiel i Sabah FK porozumiały się w sprawie transferu definitywnego Tymoteusza Puchacza. Polski obrońca, który od ubiegłego lata występował w klubie z Azerbejdżanu na zasadzie wypożyczenia, ostatecznie opuszcza Niemcy.
Prezes FC Porto: Lewandowski jest poza naszym zasięgiem
Prezes FC Porto, Andre Villas-Boas, przekazał, że portugalski klub nie ma możliwości finansowych, by zakontraktować 37-letniego Roberta Lewandowskiego, któremu kończy się kontrakt z Barceloną i który jest łączony ze Smokami.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.