Rosja, mimo wykluczenia ze świata futbolu po inwazji na Ukrainę, nie poddaje się i wchodzi na ścieżkę sądową przeciwko FIFA i UEFA.
Reprezentacja Rosji oraz wszystkie rosyjskie kluby piłkarskie zostały wykluczone z międzynarodowych rozgrywek organizowanych przez FIFA i UEFA. To konsekwencja powszechnie potępianej zbrojnej inwazji Rosji na Ukrainę.
Rosjanie jednak nie zgadzają się z nałożonymi na nich piłkarskimi sankcjami i w celu ich przezwyciężenia postarają się wykorzystać ścieżkę sądową w postaci skargi do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu.
„RFU [Rosyjski Związek Piłki Nożnej – przyp. red.] oczekuje przywrócenia męskich i żeńskich reprezentacji we wszystkich turniejach, w których brały udział, a także odszkodowania za poniesione szkody – czytamy w oficjalnym komunikacie.
Wydaje się, że protest Rosji jest skazany na porażkę, bowiem zarówno FIFA, jak i UEFA w przypadku złagodzenia sankcji wobec Rosji naraziłyby się na nie do odrobienia straty wizerunkowe wśród międzynarodowej opinii publicznej.
Swego rodzaju beneficjentem jest Polska, która 24 marca miała zmierzyć się z Rosją w barażu o udział w mistrzostwach świata, lecz na skutek wykluczenia Sbornej nasi piłkarze najprawdopodobniej uzyskają awans do finałowej rundy play-offów. Oficjalna decyzja w tej sprawie ma zapaść wkrótce.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.
Leo Messi zdobył przepięknego gola w starciu Interu Miami z Nashville SC. Bramka Argentyńczyka jednak nie dała trzech punktów. Mecz zakończył się remisem 2:2.