Niedziela była dobrym dniem nie tylko dla Arkadiusza Milika. Na listę strzelców wpisał się także inny reprezentant Polski – Maciej Rybus.
Maciej Rybus wykorzystał rzut karny dla Tereka (foto: Łukasz Skwiot)
Terek Grozny, w którym występuje były pomocnik Legii, mierzył się na własnym boisku z Lokomotiwem Moskwa. Już w czwartej minucie goście wyszli na prowadzenie, ale wkrótce szczęście uśmiechnęło się do ekipy z Czeczenii. Polak podszedł do piłki ustawionej na 11. metrze i pewnym strzałem pokonał Guilherme.
Brazylijski bramkarz moskwian miał pecha, bowiem jeszcze w pierwszej połowie przypisano mu samobójcze trafienie. Dzięki temu Terek wygrał z trzecią drużyną rosyjskiej ekstraklasy. Zespół Rybusa awansował na szóste miejsce w tabeli.
Reprezentant Polski w hicie ligi portugalskiej musiał opuścić plac gry z uwagi na kontuzję. Pierwsze obrazki grymasu bólu zawodnika wypożyczonego z Arsenalu były dość martwiące.
Jakub Kiwior przedwcześnie zakończył poniedziałkowy mecz ligi portugalskiej ze Sportingiem CP. Obrońca FC Porto opuścił boisko w 63. minucie, z powodu kontuzji. Zmienił go Thiago Silva.