Maciej
Rybus oraz Maciej Wilusz wystąpili w niedzielnych meczach 13.
kolejki ligi rosyjskiej. Drużyny, których barwy reprezentują Polacy,
doznały dziś porażek.
Foto: Łukasz Skwiot
Lokomotiw
Moskwa niespodziewanie przegrał 0:1 na wyjeździe z zespołem FK
Ufa. Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył w 76. minucie gry
Nigeryjczyk Sly.
W
meczu z FK Ufa pełne 90 minut rozegrał Maciej Rybus. Reprezentant
Polski tym razem wystąpił na nietypowej dla siebie pozycji prawego
obrońcy.
Po
13. kolejce zmagań Lokomotiw wciąż jest wiceliderem tabeli ligi
rosyjskiej. Drużyna z Moskwy traci obecnie dwa punkty do Zenitu
Sankt Petersburg.
Niedzielnego
popołudnia szczególnie miło nie będzie raczej wspominał także
Maciej Wilusz. Co prawda polski defensor rozegrał całe spotkanie,
ale jego FK Rostów przed własną publicznością przegrał 0:1 z
Rubinem Kazań.
Gola
na wagę trzech punktów strzelił dla Rubinu Yann M’Vila. Francuski
pomocnik zdobył bramkę w 67. minucie gry.
Aktualnie
Rostów plasuje się na 11. miejscu w ligowej tabeli. Porażka z
Rubinem Kazań była dla zespołu z zachodniej Rosji już czwartą z
rzędu. Maciej Wilusz i jego koledzy nie odnieśli zwycięstwa w
lidze od dwóch miesięcy.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.