Po podpisaniu nowej umowy z Manchester United gwarantującej tygodniówkę w wysokości 300 tysięcy funtów Wayne Rooney wreszcie ma spokojną głowę i może skupić się wyłącznie na piłce. Na to również mocno liczy selekcjoner reprezentacji Anglii Roy Hodgson.
– To bardzo dobrze dla wszystkich, że Wayne podpisał umowę – powiedział Hodgson. – Bardzo liczę na niego w kadrze, liczę na jego gole. Jest doświadczonym zawodnikiem, ale futbol to jego pasja. Jest wielu zawodników mających 33, 34 lata, którzy wciąż są bardzo mocni, dlaczego więc nie Wayne, przed którym jeszcze sporo lat gry w piłkę? W Premier League pod względem strzelonych goli jest daleko w tyle za Alanem Sherarerem, ale w rywalizacji międzynarodowej może być na szczycie…
Rooney grający w reprezentacji Anglii od 11 lat (debiutował jako 17-latek) ma na koncie w tej chwili 88 występów w kadrze, w których zdobył 38 bramek. Jego naturalnym celem jest przeskoczenie obecnego rekordzisty – Bobby’ego Charltona, który dla Albionu strzelił 49 goli, a po drodze oczywiście jeszcze trzech innych wybitnych napastników, z Garym Linekerem na czele.
Na razie „Roo” pobił rekord zarobków wszech czasów w angielskiej piłce. Teraz czas na rekordy boiskowe.
Zbigniew Mucha „Piłka Nożna” źr. SkySports / foto: Łukasz Skwiot
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.