Najdłuższa saga zimowego okienka transferowego dobiegła końca. Grający dotychczas w Milanie Ronaldinho powrócił do ojczyzny, gdzie do czerwca 2014 roku będzie przywdziewał barwy Flamengo. W klubie z Rio de Janeiro będzie zarabiał iście po gwiazdorsku – 130 tysięcy euro tygodniowo.
O odejściu najlepszego piłkarza świata w 2005 roku mówiło się od dłuższego czasu. Brazylijczykowi coraz trudniej było walczyć o miejsce w pierwszym składzie „Rossonerich”, a teraz byłoby z tym jeszcze gorzej, gdyż klub z San Siro zasilił Antonio Cassano. Najpoważniejszym kandydatem do sprowadzenia Ronaldinho było Gremio Porto Alegre, z którego piłkarz startował do wielkiej kariery. Z czasem pojawiła się lukratywna oferta z angielskiego Blackburn Rovers, ale sam zainteresowany nie brał jej na poważnie. Następnie do walki o niego włączyły się kolejne brazylijskie kluby – Corinthians, Palmeiras i Flamengo. Ostatecznie to ostatni z nich zapewnił sobie usługi byłego piłkarza Barcelony. „Mengao” zapłaciło za Ronaldinho jedynie trzy miliony euro. 30-latek zostanie zaprezentowany we czwartek.
Szok w Anglii! Southampton wyrzucone z playoffów! To jednak nie koniec kar
Święci zostali wyrzuceni z playoffów o awans do Premier League za wielokrotne szpiegowanie rywali w tym sezonie. Do tego klub ukarano odjęciem punktów, które wejdzie w życie w kolejnym sezonie.