Arsene Wenger jest na najlepszej drodze do przedłużenia swojego kontraktu z Arsenalem. Francuz ma złożyć swój podpis pod dwuletnią umową, jednak w północnym Londynie już dzisiaj zastanawiają co będzie po tym jak popularny „Profesor” opuści Emirates Stadium.
Głos w sprawie postanowił zabrać były prezes Arsenalu Peter Hill-Wood. Jego zdaniem, Wenger będzie miał wpływ na wybór swojego następcy, a niewykluczone, że zostanie nim obecny menedżer Evertonu Roberto Martinez.
– Jestem pewny, że Arsene będzie miał swoje zdanie w kwestii wyboru swojego sukcesora – powiedział Hill-Wood podczas rozmowy z dziennikiem „The Telegraph”.
– Czy mógłby nim zostać Roberto Martinez? Tak, myślę, że to byłby odpowiedni człowiek do tej roboty – dodał były prezes Kanonierów.
Martinez jest aktualnie uważany za jednego z najbardziej utalentowanych menedżerów młodego pokolenia. W swojej karierze prowadził on takie zespoły jak Swansea City, Wigan Athletic i oczywiście Everton.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.