– Nie jesteśmy faworytami – powiedział przed meczem z Realem Madryt Arjen Robben. Skrzydłowy Bayernu Monachium uważa, że ostatnie wynik jego drużyny nie mogą napawać zbyt dużym optymizmem.
Zasłona dymna, czy Robben naprawdę obawia się Realu?
– W takim meczu, na tak wysokim poziomie wszystko może się zdarzyć – stwierdził Robben. – Jeśli spojrzymy na nasze ostatnie spotkania, to możemy dojść do wniosku, że faworytami tego starcia nie jesteśmy – dodał.
Holender dobrze wie jak klasowym zespołem jest Real, któremu nie wolno zostawić zbyt dużo miejsca. – Jeżeli Królewscy będą mieć swój dzień, to mogą wygrać z każdym rywalem. Moment słabszej gry może nas kosztować utratę kilku bramek. Czeka nas bardzo ciężka przeprawa – zakończył.
Fatalne pudło z rzutu karnego w Lidze Mistrzów! Co za wtopa [WIDEO]
Juventus wygrał 2:0 z Benfiką w ostatniej kolejce Champions League. Gola dla pokonanych mógł zdobyć Vangelis Pavlidis, ale fatalnie pomylił się przy strzale z "jedenastki".