Odejście Marcina Robaka z Piasta było wielkim ciosem dla gliwickiego klubu. Po kilku tygodniach od momentu swojej przeprowadzki do Pogoni Szczecin, piłkarz postanowił zdradzić kulisy całej operacji.
Podczas rozmowy z dziennikiem „SPORT” Robak wyznał, że przy Okrzei nikt nie przejawiał zaangażowania w kwestii zatrzymania go w klubie. – Wiem, że gliwiccy kibice mogą mieć do mnie żal, ale prawda jest taka, że każdy by z takiej propozycji skorzystał.
Zdaniem napastnika, do transferu przyczynił się prezes Jarosław Kołodziejczyk i jego publiczne komentarze. – Na łamach prasy mówił, że chciałem podwyżkę, a w rzeczywistości nigdy jej nie zażądałem. To było zagranie poniżej pasa.
– Dlatego postawa prezesa tylko utwierdziła mnie w tym, że najlepszym rozwiązaniem będzie transfer. Zrozumiałem to w momencie, gdy – choć nic jeszcze nie było przesądzone – on już pytał, kiedy przyjdzie ze Szczecina te 150 tysięcy euro. Na tym, bym grał dla Piasta zależało tylko trenerom Marcinowi Broszowi i Dariuszowi Dudkowi oraz Bogdanowi Wilkowi, menedżerowi klubu – zakończył Robak.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.
Mariusz Jop nie gryzł się w język. „To nie jest właściwy kierunek”
Mariusz Jop wrócił do kontrowersji sędziowskich po niedzielnym spotkaniu Wisły z Legią Warszawa. Trener nie zgodził się z tłumaczeniem, że za nieprawidłowo wykonany aut przez gospodarzy odpowiadał przede wszystkim zespół z Krakowa. Odniósł się również do nadchodzącego meczu z Widzewem Łódź.
Problem Lecha Poznań. Kluczowy zawodnik z kontuzją?!
Wojciech Mońka błyskawicznie zakończył swój udział w starciu przeciwko Bayerowi Leverkusen. Piłkarz szybko opuścił murawę wskutek problemów ze zdrowiem.