Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Podczas konferencji prasowej Widzewa Łódź Mateusz Stolarski został zapytany o sytuację piłkarzy, którzy w ostatnim czasie nie odgrywają znaczących ról w zespole. Wśród nich znaleźli się Lindon Selahi oraz Ioan Vermesan.
W przypadku pierwszego z wymienionych zawodników uwagę zwraca niewielka liczba minut za kadencji nowego trenera Widzewa. Selahi w meczu z Wieczystą Kraków spędził na boisku zaledwie cztery minuty, a w spotkaniu z Piastem trener zdecydował się na inne rozwiązanie.
Stolarski wyjaśnił, że w Gliwicach postawił na Juljana Shehu ze względu na charakterystykę spotkania i konkretne wymagania taktyczne.
– Selahi?To była moja osobista decyzja, żeby w meczu z Piastem Gliwice na boisku pojawił się Juljan Shehu. Dokonałem tej zmiany ze względu na kwestie taktyczne, między innymi dużą liczbę faz przejściowych, walkę o drugie piłki i szybkie przenoszenie ich w pole karne – powiedział szkoleniowiec.
Trener podkreślił, że Shehu był w stanie sprostać tym wymaganiom zarówno pod względem motorycznym, jak i piłkarskim. Jednocześnie zaznaczył, że Selahi nadal pracuje na treningach i czeka na kolejną okazję.
– Lindon cały czas trenuje i czeka na swoją szansę – zapewnił Stolarski.
Szkoleniowiec odniósł się również do sytuacji Vermesana. Napastnik, który po przerwie związanej z obowiązkami reprezentacyjnymi miał ograniczony czas na zaprezentowanie się trenerowi, walczy o miejsce w składzie Widzewa.
– Zarządzamy trzema napastnikami. Vermesan utrzymuje równą dyspozycję na treningach. Mam nadzieję, że pojawi się przestrzeń, żeby dostał swoją szansę – stwierdził trener Widzewa.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.
Mariusz Jop nie gryzł się w język. „To nie jest właściwy kierunek”
Mariusz Jop wrócił do kontrowersji sędziowskich po niedzielnym spotkaniu Wisły z Legią Warszawa. Trener nie zgodził się z tłumaczeniem, że za nieprawidłowo wykonany aut przez gospodarzy odpowiadał przede wszystkim zespół z Krakowa. Odniósł się również do nadchodzącego meczu z Widzewem Łódź.
Problem Lecha Poznań. Kluczowy zawodnik z kontuzją?!
Wojciech Mońka błyskawicznie zakończył swój udział w starciu przeciwko Bayerowi Leverkusen. Piłkarz szybko opuścił murawę wskutek problemów ze zdrowiem.