Piłkarz Boca Juniors, Juan Roman Riquelme tłumaczy kiepskie wyniki reprezentacji Argentyny. – Mamy w kadrze Leo Messiego, ale nie mamy zespołu – uważa były gracz Villarreal.
Argentyna w ostatnim czasie zaledwie zremisowała z Boliwią i odniosła wymęczone zwycięstwo w meczu Kolumbią.
– Obecność Messiego nie wiele nam daje, bo nie przekłada się ona na nasze wyniki. Wszystko przez to, że nie mamy zespołu – ocenia Riquelme.
– Musimy odszukać dla niego optymalną pozycję na boisku i postarać się, żebyśmy wreszcie zaczęli z nim współpracować – podsumowuje.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.