Arkadiusz Milik nie będzie zbyt ciepło wspominał niedzielnego spotkania z Excelsiorem Rotterdam. Polak rozegrał dość przeciętne zawody i nie dołożył na swoje konto kolejnego trafienia. Mecz zakończył się wygraną Ajaksu Amsterdam (2:0).
Napastnik Ajaksu Amsterdam wyszedł w podstawowym składzie swojego zespołu, ale tym razem nie rzucił na kolana swoją grą. Frank De Boer długo czekał, ale w 63. minucie uznał, że warto wprowadzić na boisko świeżą krew i w miejsce Milika desygnował do gry Richairo Zivkovicia.
Losy spotkanie przesądził jednak nie Zivkovic, a inny rezerwowy Ajaksu – Mike van der Hoorn. Holender pojawił się na boisku w 82. minucie i zanotował istne wejście smoka, ponieważ kilka chwil później wpisał się na listę strzelców i otworzył rezultat.
Kilka minut później gospodarzy, którzy postawili wszystko na jedną kartę i rzucili się do ataków, pogrążył już wspomniany zmiennik Milika – Richairo Zivković.
Ajax dzięki wygranej umocnił się na drugim miejscu w tabeli Eredivisie. Mistrzowie Holandii tracą aktualnie cztery punkty do liderującego w stawce PSV Eindhoven.
Kolejny Polak dołączy do Dynama Kijów. Kędziorek kompletuje sztab
Maciej Kędziorek tymczasowo został pierwszym trenerem ukraińskiego hegemona, ale niewykluczone, że pozostanie na tym stanowisku na dłużej. 46-latek kompletuje swój sztab, w którym ma znaleźć się miejsce dla innego trenera z Polski.