Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że kończy się pewien rozdział w historii Tottenhamu Hotspur. Jak wynika z informacji lokalnych mediów, klub przygotowuje się na spore zmiany kadrowe.
Pochettino zaczyna porządki w szatni Tottenhamu (fot. Reuters)
Po niezwykle udanym ubiegłym sezonie, w północnym Londynie mieli apetyty na dużo więcej. Jak się jednak okazało, Tottenham zawodzi jak na razie na całej linii, a wielu jego piłkarzy gra zdecydowanie poniżej oczekiwań. Zmiany są więc konieczne i bardzo możliwe, że dojdzie do nich już w zimie.
„The Sun” donosi, że Mauricio Pochettino potrzebuje świeżej krwi, jednak zanim Argentyńczyk zacznie kupować, najpierw czeka go misja uporządkowania szatni i pozbycia się graczy, którzy nie dają drużynie tyle, ile powinni lub po prostu nie chcą już dłużej bronić barw Kogutów.
W gronie tym mają znajdować się m.in. Toby Alderweireld i Christian Eriksen, których umowy wygasają wraz z końcem sezonu i którzy już w lecie chcieli zmienić barwy klubowe. Obaj ostatecznie pozostali w północnym Londynie, jednak fani mają coraz więcej zastrzeżeń do ich formy i zaangażowania. Tottenham mógłby ich zatrzymać do końca kampanii, ale dużo lepszym rozwiązaniem będzie ich sprzedaż w styczniu i zarobieniu na nich jakichkolwiek pieniędzy.
Dostępni na rynku mają być również Eric Dier, który stracił zaufanie menedżera, Vincent Wanyama, który sporadycznie pojawia się na boisku, Danny Rose i Serge Aurier. Jeśli podczas zimowej przerwy w sprawie tych piłkarzy pojawią się ciekawe oferty, klub na pewno je rozważy