Nie bez problemów, ale jednak. Borussia Dortmund pokonała przed własną publicznością VfL Wolfsburg (2:1), a jednym z bohaterów spotkania był polski napastnik Robert Lewandowski.
Wicemistrzowie Niemiec, którzy nie mają ostatnio dobrego czasu, zaczęli od straty gola. W 34. minucie poszła wrzutka w pole karne, ale strzał głową zdołał jeszcze obronić Mitchell Langerak . Bramkarz Borussii był już jednak bezradny przy dobitce Ivicy Olicia.
Gospodarze nie zamierzali składać broni i tuż po przerwie odpowiedzieli. W 51. minucie Lewandowski odnalazł się w polu karnym rywali i po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową skierował piłkę do siatki.
Borussia poczuła krew i na niespełna kwadrans przed końcem dopięła swego. Trzy punkty gospodarzom zapewnił niezawodny Marco Reus. Dzięki tej wygranej podopieczni Juergena Kloppa coraz bliżej zapewnienia sobie drugiego miejsca w tabeli.
Oprócz Lewandowskiego, przeciwko Wilkom zagrał także Łukasz Piszczek, który przebywał na boisko od pierwszej do ostatniej minuty.
Gigant kupi Olise? Jasne stanowisko Bayernu Monachium
Michael Olise to fundamentalna postać Bayernu Monachium. Giganci ustawiają się w kolejkę, ale Bawarczycy nie zamierzają sprzedawać francuskiego gwiazdora.