Reprezentant kraju nie trafi do Motoru. Transfer wysypał się na ostatniej prostej
O krok od przenosin na Lubelszczyznę był Kilian Bevis. Wszystko wskazuje jednak na to, że ten ruch nie dojdzie ostatecznie do skutku.
Motor Lublin jest jak na razie w zimie bierny na rynku transferowym. Do drużyny Mateusza Stolarskiego nie dołączył w tym okienku jeszcze żaden nowy zawodnik.
Klub z Lubelszczyzny interesował się Kilianem Bevisem, który od dwóch i pół roku występuje w serbskiej ekstraklasie, a wcześniej grał również w niższych ligach we Włoszech i na Malcie. Umowa skrzydłowego z obecnym pracodawcą wygasa już za niespełna pół roku.
W tym sezonie dwunastokrotny reprezentant Gwadelupy zaliczył w barwach FK Radnicki 1923 Kragujevac na wszystkich frontach 22 występy, strzelając pięć goli i notując siedem asyst.
Wydawało się, że 27-letni skrzydłowy przeniesie się do Motoru, ale na ostatniej prostej nastąpił zwrot akcji. Jak donosi dziennikarz serwisu „Weszlo.com”, Szymon Janczyk, na tę chwilę temat upadł. Wygląda na to, że Bevis może jednak nie dołączyć do zespołu prowadzonego przez trenera Stolarskiego. (FT)
Ofensywny pomocnik odejdzie z Rakowa? Obserwują go cztery kluby
Lamine Diaby-Fadiga świetnie odnalazł się pod Jasną Górą. Bardzo dobra dyspozycja 25-latka nie umknęła uwadze zagranicznych klubów, które monitorują jego sytuację.