Do meczu z Czechami jeszcze dwa tygodnie, jednak sztab szkoleniowy reprezentacji Polski nie traci czasu w kontekście przygotowań do listopadowego zgrupowania. W najbliższych dniach obejrzy z trybun około 20 spotkań.
Probierz i jego współpracownicy przygotowują się do listopadowego zgrupowania. (fot. 400mm.pl)
W minioną środę Michał Probierz był obecny na meczu Pucharu Ligi, w którym West Ham zmierzył się z Arsenalem. Przyglądał się Jakubowi Kiwiorowi, który spędził na murawie 90 minut, ale niewykluczone, że zwrócił również uwagę na czeski duet Vladimir Coufal – Tomas Soucek.
A to był dopiero początek najnowszej partii obserwacji selekcjonera oraz jego współpracowników.
Przemysław Pawlak poinformował, że w kolejnych dniach Probierz i spółka obejrzą z trybun około 20 meczów. Będą obecni na stadionach w Polsce i za granicą.
Wizytacje powinny ułatwić skompletowanie kadry na następne zgrupowanie. 17 listopada Polska zmierzy się z Czechami. Będzie to nasz ostatni mecz w ramach kwalifikacji mistrzostw Europy. 21 listopada zagramy towarzysko z Łotwą.
To może być przewagą reprezentacji Polski. „Nie zna swojego zespołu pod wieloma aspektami”
Na konferencji prasowej przed finałem baraży o awans do MŚ selekcjoner reprezentacji Polski, Jan Urban, zwrócił uwagę, że Graham Potter poprowadził szwedzką kadrę dopiero w trzech spotkaniach.
Urban o Zalewskim. „Nie możemy sobie na to pozwolić”
Nicola Zalewski nie zagrał w spotkaniu z Albanią z powodu zawieszenia za kartki, ale w jutrzejszej konfrontacji ze Szwecją na pewno zobaczymy go na murawie.