W sobotnie popołudnie w Anglii Southampton zremisowało z Brighton, a Barnsley podzieliło się punktami z Huddersfield. Wyniki obu spotkań byłyby inne, gdyby nie reprezentanci Polski.
Helik zaliczył asystę.
A konkretnie Jakub Moder oraz Michał Helik. Pierwszy zaczął starcie ze Świętymi w gronie piłkarzy rezerwowych. Na boisku pojawił się dopiero w 78. minucie, kiedy zmienił Joela Veltmana. Mewy musiały odrabiać straty, wszak w pierwszej połowie bramkę zdobył Armando Broja. Swego dopięły w ósmej minucie doliczonego czasu gry.
To wtedy Moder oddał strzał, po którym piłka trafiła do Neala Maupaya, a ten wpakował ją do siatki. Dla polskiego pomocnika była to druga asysta w tym sezonie Premier League.
Pierwsze finalne podanie w trwającym sezonie Championship zaliczył z kolei Helik. Po jego zagraniu gola strzelił Carlton Morris, a Barnsley wyrównało rezultat potyczki z Huddersfield.
Obrońca reprezentacji Polski rozegrał 90 minut i obejrzał żółtą kartkę. Jego drużyna nadal jest w strefie spadkowej.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.