Najnowsze
Piłka nożna
Publicystyka
Zbigniew Mucha
STANY PODGORĄCZKOWE: A jeśli Francja, to kto?
Zbigniew Rokita
Zbigniew Rokita: Forza Arktyka! [FELIETON]
Przemysław Pawlak
RL 2028, czyli co transfer Lewandowskiego oznacza dla reprezentacji Polski
Leszek Orłowski
Oglądam mistrzostwa świata w piłce nożnej od 1974 roku i nigdy wcześniej nie oglądałem tak jednostronnego meczu finałowego. ARG kompletnie bez wyrazu, Messi zupełnie przytłumiony (więc jego geniusz mocno przybladły); gdyby nie dramatyczna nieskuteczność rywali ustępujący mistrzowie mogli by dostać pięć lub sześć sztuk. Sprawiedliwości stało się zadość – zespół ciągnięty za uszy od pierwszej rundy pucharowej wreszcie doczekał się sprawiedliwości. Niestety przegrałem zakład z kolegami. Stawiałam na trzy do zera. A tylko jeden gol. Mimo wszystko Gratulacje! HIS rulez!
W pierwszym zdaniu narzekanie. Przyszlo wam do główki porównać reprezentacje Argentyny czy Hiszpanii tej z Polski???
Nie wiem jak Hiszpania mogła wygrać tylko 1-0 ? Brak wykończenia….
Technika, kreatywność, waleczność…gra piątką w obronie. Wszystko to ma nasza reprezentacja… Nie wiem dlaczego to my nie zagraliśmy w finale 🙂.