Najnowsze
Siemieniec o celu Jagiellonii w Lidze Europy: „Chcemy grać w fazie pucharowej”
Liga Europy
Mocne słowa Alexa Haditaghiego w sprawie trenera! Grozi konsekwencjami prawnymi
Ekstraklasa
Oskar Pietuszewski trafi do giganta?! Polak wysoko na liście
Bundesliga
Oficjalnie: Gwiazdor przedłużył kontrakt z Barceloną
La Liga
Żal patrzeć na Lewadowskiego w takiej dyspozycji. Myślę że Lewy przegiął zakończenie kariery po ME 2024 ale każdy jest kowalem swojego losu.
Naprawdę skończcie pisać o tym typie w formie „najlepszego piłkarza w historii”. Ten przerost formy nad treścią ma najwięcej goli w reprezentacji, najwięcej występów i chwilowo 3. miejsce w golach w LM
ALE
ma 0 osiągnięć z kadrą, 0 razy miał wpływ na ich grę, wielokrotnie jako kapitan zawodził
I
ma JEDNĄ covidową LM. Tyle co Boniek i Młynarczyk, którzy mając medale z kadrą dołożyli jeszcze Puchar Europy, a nie grali tam jako 20-latkowie, bo nie mogli wyjechać.
Jakim cudem ten złoty cielec ma być „najlepszy”? Chowanie się za jego bramkami, bo jest napastnikiem, jest tak w pytę słabe jak tylko może być. Masz milion pińcet 100 dziwińcet strzelonych goli i
ZERO OSIĄGNIĘĆ Z KADRĄ
I
JEDEN PUCHAR EUROPY.
Tyle samo ma typ stojący w bramce i pomocnik z 3 golami, bo chyba tyle bramek ma Boniek.
Ale oni jeszcze mają sukcesy w kadrze.
Gdyby Lewandowski nie był napastnikiem, ale pomocnikiem albo środkowym obrońcą, też grającym w BVB, Bayernie i FC Barca – nie mielibyście się za czym schować.
I co, wtedy też byłby najlepszy?
Jakie jest uzasadnienie takie bajkopisarstwa poza oczywistą biedą w polskiej kopanej i chęcią ogrzania się przy jednym typie, któremu się tro
Może w końcu ktoś to jakoś uzasadni.
Zgadzam się Mariano.
Dla mnie Lewy jest galaktyczny, ale jako kapitan, nie dawał i nie daje rady. Kapitan powinien mieć jaja takie jak miał Kuba Błaszczykowski. Jak nie szło, to wiedział co robić, jak pobudzić chłopaków, jak szło to wiedział co robić. To był gość… Ciągnął, szarpał, gryzł trawę. I przynosiło to efekty, cały team zarażał się tym.
Naprawdę skończcie pisać o tym typie w formie „najlepszego piłkarza w historii”. Ten przerost formy nad treścią ma najwięcej goli w reprezentacji, najwięcej występów i chwilowo 3. miejsce w golach w LM
ALE
ma 0 osiągnięć z kadrą, 0 razy miał wpływ na ich grę, wielokrotnie jako kapitan zawodził
I
ma JEDNĄ covidową LM. Tyle co Boniek i Młynarczyk, którzy mając medale z kadrą dołożyli jeszcze Puchar Europy, a nie grali tam jako 20-latkowie, bo nie mogli wyjechać.
Jakim cudem ten złoty cielec ma być „najlepszy”? Chowanie się za jego bramkami, bo jest napastnikiem, jest tak w pytę słabe jak tylko może być. Masz milion pińcet 100 dziwińcet strzelonych goli i
ZERO OSIĄGNIĘĆ Z KADRĄ
I
JEDEN PUCHAR EUROPY.
Tyle samo ma typ stojący w bramce i pomocnik z 3 golami, bo chyba tyle bramek ma Boniek.
Ale oni jeszcze mają sukcesy w kadrze.
Gdyby Lewandowski nie był napastnikiem, ale pomocnikiem albo środkowym obrońcą, też grającym w BVB, Bayernie i FC Barca – nie mielibyście się za czym schować.
I co, wtedy też byłby najlepszy?
Jakie jest uzasadnienie takie bajkopisarstwa poza oczywistą biedą w polskiej kopanej i chęcią ogrzania się przy jednym typie, któremu się trochę udało.
Może w końcu ktoś to jakoś uzasadni.
obecnie lewandowski jest hamulcowym reprezentacji , niech sie bawi w pilke w MLS ,jego czas minal, reprezentacja to nie studia na Collegium Humanum ,tam z pomoca Anny szlo mu dobrze , jest zycie po lewandowskim , sa mlodzi zdolni ,chetni do gry pilkarze
Ze łzami w oczach ale Lewy powoli się kończy , jak długo można, był dobry i czapka z głowy za te wszystkie lata , niestety powoli emerytura kłania się wszystkim , im szybciej zakończy tym lepiej będzie dla niego, więcej z siebie już nie wyciśnie, może być tylko gorzej.