Remis w cieniu kontrowersji. Korona podzieliła się punktami z Legią
Korona Kielce na zamknięcie soboty z 3. kolejką PKO BP Ekstraklasy zremisowała z Legią Warszawa 1:1. Bramkę dla gości zdobył Łukasz Zjawiński, a w 70. minucie dla Korony trafił Mariusz Stępiński.
Spośród wszystkich spotkań warszawskiej Legii w 2026 roku tylko Lech Poznań i właśnie Korona byli w stanie ją pokonać. W styczniu Kielczanie wygrali na Łazienkowskiej 2:1, a z przytupem do Ekstraklasy wrócił wówczas Mariusz Stępiński.
REMIS W KIELCACH
Od tego czasu jednak w obu zespołach doszło do sporych roszad personalnych. Korona wzmocniona Hellebrandem, Jakubczykiem i Mosórem chciała wreszcie dołączyć do szeroko pojętej czołówki, a Legia zanotować znacznie lepszy sezon mimo w teorii gorszej personalnie kadry.
Co z pewnością cechuje podopiecznych Marka Papszuna to powtarzalność, którą było również widać na Exbud Arenie w Kielcach. Legia nie proponuje swoim kibicom atrakcyjnego stylu gry, ale swoją solidnością i pracą jest w stanie przechylać szalę na swoją korzyść. Kluczowe są również stałe fragmenty gry.
Powtarzalny jest również schemat z wysoko ustawionym Kamilem Piątkowskim, który zaliczył asystę w 17. minucie przy bramce Łukasza Zjawińskiego. Były gracz Polonii znów udowodnił, że transfer do Legii był dla niego jak najbardziej zasłużony.
Perfekcyjne dośrodkowanie Piątkowskiego i perfekcyjny strzał głową Zjawińskiego! 🤌
W 43. minucie mieliśmy z kolei do czynienia z jedną z większych kontrowersji tego sezonu. Po uderzeniu Fassbendera piłkę ręką w polu karnym zagrał Deziel Jr. Jarosław Przybył nie zdecydował się jednak na podyktowanie „jedenastki”.
Po przerwie długo utrzymywał się rezultat 0:1, ale w 70. minucie po rzucie rożnym Korona zdobyła upragnione wyrównanie. Dośrodkowanie Wiktora Długosza na bramkę zamienił Mariusz Stępiński, dla którego był to pierwszy gol w Ekstraklasie od 22 marca. Wówczas Kielczanie pokonali przed własną publicznością Arkę Gdynia 3:0.
Więcej bramek w grodzie nad Pilicą nie padło. Korona zdobyła pierwszy punkt w obecnym sezonie, a Legia nadal pozostaje bez porażki w kampanii 26-27.
Źródło: Własne / Canal+Sport
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Prawda
9 sierpnia, 2026 07:00
przykrę ze mamy rok 2026 i sędziowie drukują/wypaczają wynik meczu… po co ten VAR w ogóle skoro PZPN pozwala na takie wałki??
przykrę ze mamy rok 2026 i sędziowie drukują/wypaczają wynik meczu… po co ten VAR w ogóle skoro PZPN pozwala na takie wałki??