Lokomotiw Moskwa przez znaczącą część meczu przegrywał z drużyną Samary, jednak moskiewska drużyna w doliczonym czasie gry zdołała doprowadzić do remisu.
Grzegorz Krychowiak zagrał pełne 90 minut (foto: Reuters)
Lokomotiw Moskwa otarł się o przegraną ze znacznie niżej notowaną drużyną Krylja Sowietow Samara, która znajduje się w strefie spadkowej ligi. Już w 14. minucie przyjezdni wyszli na prowadzenie po trafieniu Dejana Radonjicia. W przekroju całego spotkania więcej okazji do zdobycia gola mieli zawodnicy Samary. Gospodarze byli zdecydowanie więcej czasu gry przy piłce, mimo to drużyna z Moskwy miała wyraźnie problemy z organizacją akcji ofensywnych.
Mecz obfitował w nieczyste zagrania i kary indywidualne. Arbiter pokazał aż 12 żółtych kartek i 2 czerwone.
Dopiero w 95. minucie Aleksey Miranchuk uderzeniem głową doprowadził do remisu. To trzeci mecz z rzędu, w którym ofensywny pomocnik wpisuje się na listę strzelców.
Grzegorz Krychowiak zagrał pełne spotkanie, jednak nie zaprezentował niczego szczególnego. Nasz zawodnik błysnął celnymi podaniami oraz przerzutami, jednak nie był kluczową postacią swojego zespołu i nie wniósł jakości do gry Moskwian, którzy zagrali dziś słabe spotkanie. Maciej Rybus nie znalazł się w kadrze meczowej.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.