Girondins
Bordeaux zanotowało szósty z rzędu mecz bez wygranej w Ligue 1. W
sobotnim spotkaniu 20. kolejki ligi francuskiej Żyrondyści
zremisowali 1:1 na wyjeździe z Angers. W drużynie gości wystąpił
polski obrońca Igor Lewczuk.
Sobotnie
spotkanie rozgrywane na Stade Jean-Bouin świetnie rozpoczęli
gospodarze. W 14. minucie środkowy obrońca Ismael Traore dał
drużynie Angers prowadzenie. Asystę przy trafieniu Malijczyka
zanotował Thomas Mangani.
Bordeaux
zdołało wyrównać stan rywalizacji jeszcze przed przerwą. W 27.
minucie gry na tablicy wyników ponownie zagościł rezultat
remisowy: piłkę do własnej bramki posłał pomocnik Angers,
21-letni Baptiste Santamaria.
W
trakcie drugiej połowy bramki w spotkaniu Angers z Bordeaux już nie
padły. Tym samym starcie tych zespołów zakończyło się remisem
1:1. Dla ekipy gości był to szósty z rzędu mecz bez zwycięstwa w
lidze francuskiej.
Pełne
90 minut w zespole prowadzonym przez trenera Jocelyna Gourvenneca
rozegrał Igor Lewczuk. Polski obrońca zaliczył dobry występ –
31-letni stoper należał do najlepszych zawodników w ekipie
Bordeaux.