Real Madryt wykazuje dużą determinację do sprowadzenia Trenta Alexandra-Arnolda w zimowym oknie transferowym. Chce zapłacić coraz więcej.
Saga transferowa z udziałem hiszpańskiego klubu i angielskiego obrońcy trwa od wielu miesięcy. Zasadza się na fakcie, że kontrakt piłkarza Liverpoolu wygasa z końcem czerwca, więc latem będzie dostępny za darmo.
Królewscy – przez wzgląd na uraz Daniego Carvajala zmagający się z problemem z obsadą prawej flanki defensywy – nie chcą jednak czekać. Chcą ściągnąć Alexandra-Arnolda już zimą.
Wystosowali pierwszą ofertę transferową, opiewającą na 15 milionów euro. The Reds bez wahania ją odrzucili.
„Marca” zapowiada, że niebawem Real podbije stawkę i zaproponuje 25 milionów. Co wówczas zrobi Liverpool? (MS)
Barcelona i Atletico będą musiały obejść się smakiem? Oto priorytet transferowy Jose Mourinho!
Nie Barcelona, nie Atletico, a… Real Madryt? Niewykluczone, że właśnie to będzie nowy pracodawca Bernardo Silvy, który po 9 latach odchodzi z Manchesteru City. Entuzjastą sprowadzenia go na Santiago Bernabeu jest sam Jose Mourinho.
Wczoraj Real Madryt w niecodzienny sposób poinformował oficjalnie o ofercie za Juliana Alvareza. Argentyński dziennikarz twierdzi jednak, że takiej propozycji ze strony Królewskich nie było.