Real Madryt górą w El Clasico! Barcelona nie sprostała Królewskim
Kolejne El Clasico za nami! Real Madryt pokonał FC Barcelonę 2:1 na Santiago Bernabeu.
Starcie panujących mistrzów z wicemistrzami La Liga zapowiadała się naprawdę ekscytującą. Rzeczywiście, od samego początku dostarczono nam wiele emocji.
Już w pierwszych minutach pojawiało się wiele kontrowersji po decyzji, którą podjął sędzia Cesar Soto Grado. Arbiter najpierw podyktował rzut karny dla Królewskich, ale po analizie VAR anulował strzał z „wapna” dla gospodarzy.
Kilka minut później Kylian Mbappe popisał się cudownym strzałem, który skończył się w bramce Wojciecha Szczęsnego, ale tym razem gol został anulowany przez spalony.
Co się odwlecze, to nie uciecze. W 22. minucie francuska gwiazda Los Blancos wyprowadziła swój klub na prowadzenie. Reprezentant Les Bleus pewnie pokonał Szczęsnego w sytuacji sam na sam.
Jednak w 38. minucie do wyrównania doprowadził Fermin Lopez po świetnym dograniu od Marcusa Rashforda. Duma Katalonii nie mogła jednak zbyt długo cieszyć się z tej bramki.
𝐁𝐀𝐑𝐂𝐄𝐋𝐎𝐍𝐀 𝐎𝐃𝐏𝐎𝐖𝐈𝐀𝐃𝐀! 💥
Fermin Lopez trafia do siatki 🎯 Mamy remis, czekamy na kolejne bramki z obu stron! 😍
Po zmianie stron Real mógł szybko podwyższyć swoje prowadzenie, ale Wojciech Szczęsny fenomenalnie obronił strzał z rzutu karnego Kyliana Mbappe. Interwencję polskiego golkipera możecie zobaczyć poniżej.
Real znów tańczy w rytmie samby, czyli jak Alvaro Arbeloa odzyskał Viniciusa?
Niedzielny spektakl na Santiago Bernabeu, w jednym z najsłynniejszych piłkarskich teatrów świata, pt. „Derby Madrytu” zebrał same pochlebne recenzje krytyków. Kunszt uznanych i utalentowanych aktorów, znakomicie odnajdujących się w swoich rolach, został doceniony przez szeroką publiczność. W roli głównej wystąpił jednak ktoś, bez kogo ostatnie produkcje słynnego madryckiego studia filmowego nie byłyby aż tak udane.