Najbliższe spotkanie RB Lipsk z Liverpoolem odbędzie się na Węgrzech. To skutek obostrzeń w ramach walki z pandemią koronawirusa. Gdyby piłkarze z Lipska musieli zagrać z Liverpoolem na Anfield Road, po powrocie do kraju byliby zmuszeni odbyć dwutygodniową kwarantannę.
Według niemieckiego dziennika Bild, RB Lipsk za przełożenie miejsca rozegrania meczu będzie musiał zapłacić. UEFA nałożyła na klub karę w wysokości 1,5 miliona euro. Cała kwota ma zostać przelana na konto Liverpoolu. Jest to pewnego rodzaju rekompensata za to, że rewanż nie odbędzie się na Anfield Road.
Decyzja europejskiej federacji spotkała się z dużą kontrowersją. Nigdy wcześniej żaden klub nie musiał z tego tytułu płacić dodatkowych pieniędzy. Co więcej, pierwszy mecz między tymi drużynami również odbył się w Węgrzech.
Wtedy to piłkarze Liverpoolu formalnie nie mogli wlecieć na teren Niemiec. Osoby z Wysp Brytyjskich są objęte dodatkowymi restrykcjami przez mutacje wirusa SARS-CoV-2. Piłkarze Lipska zgodnie z zasadami mogą wlecieć do Anlii i rozegrać mecz, jednak wtedy musieliby odbyć wcześniej wspomnianą kwarantannę.
Zmiana nadawcy meczów Ligi Mistrzów w Polsce? To może być sensacja!
Wraz z początkiem marca zaczął się przetarg o prawa do transmitowania meczów europejskich pucharów. Według medialnych wieści, Liga Mistrzów może trafić do streamingowego potentata!
Oficjalnie: Thibaut Courtois kontuzjowany! Belg na pewno nie zagra z Bayernem w Lidze Mistrzów
Real Madryt opublikował oficjalny komunikat na temat stanu zdrowia Thibaut Courtois. Królewscy w najbliższym czasie będą musieli radzić sobie bez swojego podstawowego bramkarza.
Oto pary ćwierćfinałowe Ligi Mistrzów! Czekają nas wielkie hity!
Faza 1/8 finału Ligi Mistrzów dobiegła końca – wszystkie mecze zakończyły się bez dogrywek. Tak prezentuje się zestawienie meczów ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów!