Jak co roku redakcja „PN” sporządziła ranking najbardziej obiecujących polskich piłkarzy. W tegorocznej edycji pod lupą znaleźli się zawodnicy urodzeni w roku 1993 i młodsi.
EMIL KOPAŃSKI
Rok 2013 dla polskiego futbolu młodzieżowego nie był specjalnie udany. Żadnej z juniorskich reprezentacji nie udało się nawet w małej części nawiązać do sukcesu kadry U-17, która w 2012 roku przywiozła z mistrzostw Europy brązowe medale. W przyszłość należy patrzeć jednak z optymizmem – w naszym zestawieniu znalazło się sporo zawodników z roczników 1996 i 1997.
Gracze urodzeni właśnie w tych latach zajęli dwa pierwsze miejsca wśród bramkarzy. Za lidera uznaliśmy Mateusza Kuchtę – golkipera Górnika Zabrze, który 5 lutego skończył 18 lat. W swoim dorobku ma już medal mistrzostw Polski juniorów młodszych, wywalczony jeszcze w barwach Rozwoju Katowice. Obecnie jest drugim bramkarzem zespołu z Zabrza, jednak kwestią czasu pozostaje, kiedy wskoczy między słupki. Na drugim miejscu klasyfikujemy Bartłomieja Drągowskiego z białostockiej Jagiellonii. Rok młodszy od Kuchty ma wszelkie predyspozycje, aby stać się godnym następcą Grzegorza Sandomierskiego i Jakuba Słowika, a kto wie, być może zrobi jeszcze większą karierę. Wychowanek MOSP Jagiellonia dysponuje świetnymi warunkami fizycznymi i nie mniej godnym podziwu refleksem. Już niebawem powinien zadebiutować na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Podium zamyka zawodnik angielskiego Sunderlandu, Maksymilian Stryjek. Od grudnia wychowanek stołecznej Agrykoli trenuje już z pierwszą drużyną i jego kariera powinna nabrać rozpędu. A warto pamiętać, że w odwodzie pozostają jeszcze między innymi Wojciech Pawłowski, Mateusz Taudul, Michał Olczak czy Adam Makuchowski.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.