Raków nie bez problemów, ale wygrywa! Medaliki bliżej Ligi Konferencji
Raków Częstochowa zwycięski! Medaliki wygrywają z Ardą Kyrdżali w pierwszym spotkaniu ostatniej rundy kwalifikacji Ligi Konferencji.
Wicemistrzowie Polski przed własną publicznością pokonują bułgarski klub 1:0. Jedyną bramkę w tej konfrontacji zdobył Tomasz Pieńko.
Nowy nabytek Rakowa wpisał się na listę strzelców w 28. minucie. Były piłkarz Zagłębia Lubin najpierw sam odebrał piłkę po swoim świetnym ataku na rywala, a później z zimną krwią wykończył sytuację sam na sam z bramkarzem przeciwników.
W drugą połowę lepiej weszli przyjezdni. Z każdą kolejną minutą zdawali się być coraz bliżej wyrównania, ale brakowało im precyzji, gdy już doszli z futbolówką do pola karnego przedstawicieli Ekstraklasy.
Ekipa Marka Papszuna mogła, a nawet powinna wygrać 2:0, ale doliczonym czasie Jesus Diaz nie wykorzystał wyśmienitej okazji na podwyższenie wyników. 26-letni Kolumbijczyk popisał się wyśmienitą kontrolą piłki, ale jego strzał przeleciał daleko obok bramki.
Wynik 1:0 zapewnia Rakowowi zaliczkę przed rewanżem, ale sprawa awansu zdecydowanie nie jest jeszcze w pełni wyjaśniona.
Za wysokie progi na polskiego klubu nogi [KOMENTARZ]
W obu meczach z Fiorentiną Raków obejmował prowadzenie i oba przegrał w doliczonym czasie gry. Po zakończonej rywalizacji trener Łukasz Tomczyk mówił, że zabrakło trochę szczęścia. To fakt, ale pamiętajmy, że ono sprzyja lepszym.