Rafał Strączek tego lata przeszedł z PKO Bank Polski Ekstraklasa do Girondins Bordeaux. Zespół polskiego bramkarza został zdegradowany i wisi nad nim widmo bankructwa, jednak polski golkiper zamierza walczyć o miejsce w składzie.
Już zimą francuska drużyna zapewniła sobie transfer Strączka ze Stali Mielec. Umowa 22-latka z mielecką drużyną kończyła się wraz z czerwcem tego roku i bramkarz na mocy wolnego transferu przeniósł się do Francji, dogrywając jeszcze poprzedni sezon na polskich boiskach.
Kierunek wówczas wydawał się atrakcyjny, jednak po podpisaniu kontraktu wydarzyło się bardzo wiele. 7-krotny mistrz Francji spadł do Ligue 2 a na domiar tego kilka dni temu został zdegradowany do niższej klasy rozgrywkowej przez problemy finansowe. Jakby tego było mało, klub może ogłosić bankructwo i zniknąć z piłkarskiej mapy Francji.
Rafał Strączek nie przejmuje się tą sytuacją. Bramkarz udzielił krótkiej wypowiedzi dla polskiego fanpage kibiców Girondins Bordeaux.
– Ogólnie to jestem mega zadowolony z tego jak to tutaj wszystko wygląda, oprócz oczywiście tej sytuacji z degradacją. Ciężkie, dobre treningi, wszystko czego potrzeba do rozwoju jest na miejscu. Nie zostaje mi nic tylko pracować i walczyć o miejsce w pierwszym składzie. Mam nadzieję, że ta sytuacja z klubem wyjaśni się jak najszybciej, oczywiście z pozytywnym zakończeniem dla Girondins – powiedział dla „Girondins Polska”.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.