Lech Poznań sfinalizował transfer Rafała Murawskiego. Reprezentant Polski związał się z Kolejorzem 3,5-letnim kontraktem – czytamy na oficjalnej witrynie mistrza Polski.
– Jeszcze niedawno nie spodziewałam się, że tak szybko wrócę do Lecha. Miałem ważny kontrakt z Rubinem, ale sprawy tak się potoczyły, że jestem w Poznaniu i bardzo się z tego cieszę. Było dużo spekulacji w związku z moim powrotem do Polski. Ja wiedziałem, że chce wrócić do Lecha. Wiedzieli o tym również działacze Kolejorza, więc szansa na to, że mógłbym wylądować gdzieś indziej była raczej mała. Mogło się tak jednak stać, bo kwota którą Lech musiał za mnie zapłacić Rubinowi była duża i klub mógł po prostu z tego zrezygnować. Wiem, że oczekiwania wobec mnie są duże, może nawet jeszcze większe niż, gdy wcześniej grałem w Lechu. Postaram się jednak podołać zadaniu – mówił po podpisaniu kontraktu, Rafał Murawski.
Rafał Murawski do Lecha wraca po półtorarocznej przerwie. Ostatnio grał w lidze rosyjskiej. Do drużyny Rubina Kazań przeniósł się w lecie 2009 roku. W lidze rosyjskiej wystąpił w 30 spotkaniach, zdobywając jedną bramkę.
Media: Nie będzie transferu Marcela Reguły do Benfiki
Marcel Reguła znajdował się w ostatnim czasie pod obserwacją Benfiki Lizbona. Wszystko wskazuje jednak na to, że klub ze stolicy Portugalii nie zdecyduje się wyłożyć za młodzieżowego reprezentanta Polski kwoty, jakiej oczekuje Zagłębie Lubin.
Młodzieżowy reprezentant Polski mógł trafić do Manchesteru United. „Osobiście rozmawiałem z dyrektorem”
Latem ubiegłego roku Bright Ede był bohaterem sagi związanej z jego niedoszłym zagranicznym transferem. Mówiło się między innymi o potencjalnych przenosinach młodzieżowca do Benfiki czy Strasbourga, który jest blisko związany z Chelsea (ten sam właściciel – konsorcjum BlueCo). Były dyrektor sportowy Motoru Lublin, Paweł Golański, zdradził, że zainteresowany perspektywicznym stoperem był także Manchester United.