W tabeli Ekstraklasy Legia Warszawa traci pięć punktów do lidera – Śląska Wrocław. – Wierzę, że do grudnia to my będziemy liderem – powiedział Miroslav Radović.
– Szkoda, że w ostatnich dwóch potyczkach z Lechem i Jagiellonią nie zdobyliśmy sześciu „oczek”. Z drugiej strony możemy być zadowoleni dobrej gry w defensywie, która dała nam dwa punkty. Najbliższe spotkania z Lechią i Zagłębiem zagramy u siebie i musimy zrobić wszystko, aby je wygrać. Później czeka nas wyjazd do Kielc. Jestem pewien, że trzy zwycięstwa w najbliższych potyczkach dadzą nam pierwsze miejsce. Wierzę, że do grudnia zajmiemy miejsce Śląska na pierwszym miejscu w tabeli – powiedział „Rado”.
Podczas przerwy na mecze reprezentacji Legia trenuje w okrojonym składzie. – Każdy wie, jakie są przerwy na mecze reprezentacji. Od kilku dni musimy trenować bez kilku chłopaków, ale to nie może być wymówką. Musimy normalnie trenować i przygotowywać się do kolejnych spotkań – zakończył Radović.
Ostatnie dwa spotkania w Ekstraklasie Legia Warszawa bezbramkowo zremisowała. W następnej kolejce stołeczny zespół zmierzy się z Lechią Gdańsk.
Lechia Gdańsk objęła prowadzenie w 20. minucie spotkania z Cracovią Po strzale Rifeta Kapicia piłka odbiła się od Oskara Wójcika, co zaskoczyło Sebastiana Madejskiego.
Wielki comeback Zagłębia Lubin! Miedziowi wyszarpali zwycięstwo z rąk Korony
Korona Kielce była o krok od drugiego zwycięstwa w rundzie wiosennej PKO BP Ekstraklasy, ale to Zagłębie po emocjonującej końcówce dopisuje trzy punkty na swoje konto.
Goście wskoczą na podium? Lechia – Cracovia [LIVE]
Lechia Gdańsk podejmuje Cracovię w meczu 20. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Goście mogą przynajmniej na chwilę wyprzedzić Jagiellonię Białystok i zrównać się liczbą punktów z czołową dwójką ligi.