– W najbliższych godzinach mam zaplanowane badanie rezonansem. Po nim będę wiedział, czy z żebrami jest już wszystko w porządku. Mam nadzieję, że będę mógł zagrać w czwartek ze Sportingiem – powiedział Radović.
W ostatnich dwóch spotkaniach trener Maciej Skorża nie mógł skorzystać ze swojego czołowego zawodnika. – Sytuacja z urazem nie była dla mnie łatwą, ponieważ rzadko narzekam na kontuzje. Bardzo chciałem pomóc kolegom w meczach ze Sportingiem i Górnikiem, ale nie mogłem. Mam nadzieję, że wyjdziemy obronną ręką z trudnej sytuacji. Pocieszające jest, że dzisiaj czuję się zdecydowanie lepiej niż tydzień temu – zakończył „Rado”.
Rewanżowy mecz 1/16 finału Ligi Europy Legia zagra w czwartek w Lizbonie.
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.