– Wygraliśmy dla kibiców, bo już od dawna nie pokonaliśmy na swoim stadionie Polonii. A wiemy jak derby są dla nich ważne – powiedział Miroslav Radović po zwycięstwie Legii 1:0 w derbach stolicy.
– Czuliśmy się zmotywowani, żeby zrewanżować się za porażkę z jesieni. Poza tym od kilku lat nie wygraliśmy z Polonią na Legii. Chcieliśmy wygrać dla naszego dwunastego zawodnika, jakim są kibice, którzy wspaniale nas dopingują. Mam nadzieję, że jesteśmy silniejszą drużyną niż w poprzednich sezonach. Ta drużyna ma charakter. Musimy wierzyć, że jesteśmy na dobrej drodze, by osiągnąć cel, o którym wszyscy marzymy. Czyli o mistrzostwie. Wiemy, że o tytuł powalczą dwie lub trzy drużyny i każdy mecz jest ważny. Musimy jednak popracować nad tym, żeby nie marnować tylu sytuacji. Nie w każdym meczu będziemy bowiem mieli tyle. Czasem jest jedna i trzeba umieć ją wykorzystać – mówił serbski pomocnik zwycięskiej drużyny.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.