Jak donosi portal Legia.net Miroslav Radović nie wróci w letnim okienku transferowym do warszawskiej Legii. Popularny Rado w czwartek podpisze dwuletni kontrakt z Partizanem Belgrad, w którym występował przed przeprowadzką do Polski.
– Chciałem wrócić do Legii, ale nie było zainteresowania moją osobą. Teraz czekają mnie dwa lata gry w Partizanie – mówił na łamach serwisu Serb z polskim paszportem.
– Chciałbym później choćby zakończyć karierę przy Łazienkowskiej, ale nie wiem, czy dostanę na to zielone światło od właścicieli Legii. Jeśli będzie taka wola, to będzie to wymarzone zakończenie kariery. Legii życzę jak najlepiej, awansu do Ligi Mistrzów i obrony mistrzowskiego tytułu. Będę śledził mecze i to jak radzą sobie koledzy – dodał.
Ostatni sezon Radović spędził w Olimpijii Lublana, z którym zdobył mistrzostwo Słowenii. Piłkarz zagrał w 14 meczach ligowych, w których zdobył dwa gole.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.