Przemysław Tytoń dostał ofertę transferu do drużyny mistrza Belgii – Racingu Genk – poinformował SportMarketing.pl. Piłkarz postanowił jednak odrzucić ją i poczekać na atrakcyjniejszą propozycję.
Według portalu, Belgowie gotowi byli zapłacić za reprezentanta Polski odstępne 2,5 mln euro, a samemu piłkarzowi zaoferowali kontrakt w wysokości 800 tys. euro. Tytoń jednak odrzucił tę propozycję.
Szok w Anglii! Southampton wyrzucone z playoffów! To jednak nie koniec kar
Święci zostali wyrzuceni z playoffów o awans do Premier League za wielokrotne szpiegowanie rywali w tym sezonie. Do tego klub ukarano odjęciem punktów, które wejdzie w życie w kolejnym sezonie.