Queens Park Rangers po niedzielnej porażce z Manchesterem City (0:6) straciło szanse na utrzymanie się w Premier League. Spadek z ligi oznacza spore zmiany w klubie, także te personalne. 30 lat minęło od tragedii na Valley Parade – KLIKNIJ!
Wraz z końcem czerwca wygasają umowy aż dziesięciu zawodników QPR i wiadomo już, że większość nie ma co liczyć na propozycję nowych umów.
W gronie piłkarzy, którzy latem pożegnają się z Loftus Road, są: Joey Barton (32 lata), Richard Dunne (35 lat), Bobby Zamora (34 lata), Brian Murphy (32 lata), Rio Ferdinand (36 lat), Clint Hill (36 lat), Shaun Wright-Phillips (33 lata), Karl Henry (32 lata), Alejandro Faurlin (28 lat) i Darnell Furlong (19 lat).
Możliwe, że do zmiany dojdzie także na stanowisku menedżera QPR. Na razie największe szanse na utrzymanie swojej posady ma Chris Ramsey, jednak w gronie kandydatów do zajęcia jego miejsca wymienia się takich fachowców jak Mark Warburton, Glenn Hoddle czy Nigel Adkins.