Bardzo późnym wieczorem zakończył się we wtorek mecz Pucharu Włoch, w którym zmierzyły się drużyny Polaków. AS Roma Łukasza Skorupskiego po ciężkim boju wygrała na Stadio Olimpico z Empoli FC Piotra Zielińskiego (2:1). Tym samym rzymianie zapewnili sobie awans do ćwierćfinału.
Zieliński, mimo że dał dobrą zmianę w spotkaniu z Interem, we wtorek rozpoczął mecz na ławce rezerwowych. Za to w ekipie z Rzymu między słupkami pierwszy raz od ponad dwóch miesięcy stanął Skorupski.
Piłkarze wicelidera Serie A mecz rozpoczęli bardzo szczęśliwie. Już po pięciu minutach gry bramkę dla rzymian strzelił Juan Iturbe, który przytomnie odnalazł się w polu karnym gości. Swoje szanse na podwyższenie rezultatu miał Naingogolan, ale nie potrafił ich wykorzystać.
W drugiej połowie na boisku pojawił się Zieliński, który zastąpił Riccardo Saponarę. 20-latek od razu stworzył zagrożenie pod bramką AS Roma, strzelając minimalnie nad poprzeczką. Piłkarze Empoli zdołali jednak wyrównać, a graczem, który pokonał Skorupskiego, okazał się Simone Verdi.
Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka, w której bramki dla gospodarzy mogli strzelić Iturbe i Adem Ljajić, ale nic z tego nie wychodziło.
W 113. minucie w polu karnym Empoli Zieliński interweniował wślizgiem, a sędzia dopatrzył się przewinienia Polaka, wskazując na „wapno”. Z 11 metrów pewnie strzelił Daniele De Rossi i piłkarze Romy mogli powoli myśleć o awansie. Niewiele brakowało, a goście doprowadziliby do rzutów karnych, ale w ostatniej minucie dogrywki Skorupski wygrał pojedynek sam na sam z Tavano.
W ćwierćfinale AS Roma zagra ze zwycięzcą z pary ACF Fiorentina – Atalanta Bergamo.
Liverpool odrzucił pierwszą ofertę. Inter nie zamierza się poddawać
Inter Mediolan nie zdołał sprowadzić Marco Palestry, ale błyskawicznie znalazł nowy cel transferowy. Według włoskich mediów Nerazzurri przygotowują kolejną ofertę za gracza The Reds.