Znamy już dwóch pierwszych półfinalistów Pucharu Francji. Do przedostatniego etapu awansowały drużyny Lorient i Sochaux.
Niekwestionowanym faworytem rozgrywek jest oczywiście Paris Saint-Germain, które i w Ligue 1 zdystansowało resztę stawki. O godzinie 21 rozpoczęło się wyjazdowe starcie paryżan z AS Saint-Etienne. Stawką jest awans do 1/2 finału Pucharu Francji.
Wcześniej odbyły się dwa inne mecze. Lorient u siebie mierzyło się z GFC Ajaccio, natomiast Sochaux podejmowało Nantes. W pierwszym spotkaniu sprawa awansu rozstrzygnęła się dość szybko. Już po 43 minutach gospodarze prowadzili 2:0. W dodatku tuż przed przerwą wyrzucony za drugą żółtą kartkę został piłkarz gości, Roderic Filippi. Ostatecznie starcie zakończyło się wynikiem 3:0 dla miejscowych.
Na boisku w Sochaux tymczasem goście od 5. minuty prowadzili prawie do samego końca regulaminowego czasu gry. Wreszcie jednak Nantes straciło bramkę, a stało się to kilka chwil przed ostatnim gwizdkiem. Na 1:1 strzelił Moussa Sao i arbiter zarządził dogrywkę. W niej skuteczniejsi byli gospodarze, którzy dwa razy pokonywali golkipera z Nantes.
Reprezentant Polski w hicie ligi portugalskiej musiał opuścić plac gry z uwagi na kontuzję. Pierwsze obrazki grymasu bólu zawodnika wypożyczonego z Arsenalu były dość martwiące.
Jakub Kiwior przedwcześnie zakończył poniedziałkowy mecz ligi portugalskiej ze Sportingiem CP. Obrońca FC Porto opuścił boisko w 63. minucie, z powodu kontuzji. Zmienił go Thiago Silva.