W Anglii coraz poważniej zastanawiają się nad tym, czy uda się dokończyć rozgrywki piłkarskie w sezonie 2019-20. Założenia są takie, że piłka nożna mogłaby zostać „odmrożona” w maju, jednak wciąż nie wiadomo, czy jest to realny termin. Nie może więc dziwić, że zawiadujący futbolem na Wyspie szykują na różne scenariusze.
Puchar Anglii zostanie dokończony jesienią? (fot. Łukasz Skwiot)
Nawet jeśli bowiem rozgrywki Premier League uda się wznowić, to pozostanie naprawdę niewiele czasu, by zmieścić wszystkie mecze w wyznaczonym terminie. Trzeba przecież pamiętać, że UEFA cały czas liczy na dokończenie europejskich pucharów, które utknęły na dość wczesnej fazie, a oprócz tego do rozegrania pozostają także spotkania w ramach krajowych pucharów.
W Anglii są obecnie zdeterminowani do tego, by dokończyć rozgrywki FA Cup jeszcze podczas trwania sezonu 2019-20, ale może się okazać, że nie będzie to możliwe.
Przypomnijmy, że Puchar Anglii zatrzymał się na etapie ćwierćfinałów. Na placu boju pozostało więc osiem najlepszych drużyn i jak wynika z najświeższych doniesień, na stole leży aktualnie kilka możliwych wariantów dokończenie zmagań.
Pierwszy zakłada, że decydujące mecze rozgrywek pucharowych mogą zostać rozegrane bez udziału publiczności. Drugi, który na ten moment wydaje się bardziej prawdopodobny, to przesunięcie kluczowych spotkań na jesień. Ta druga opcja wydaje się o tyle możliwa do zrealizowania, że w grze o Puchar Anglii zostały wyłącznie drużyny z Premier League, które w kolejnej edycji i tak zaczęłyby swój udział w rozgrywkach w styczniu.
Jesienią można będzie więc znaleźć kilka wolnych terminów, by dokończyć zmagania pucharowe, a sam finał miałby odbyć się w październiku – już zwyczajowo na londyńskim Wembley.
Świetna asysta Matty’ego Casha! Aston Villa nie wykorzystała szansy [WIDEO]
Matty Cash asystował przy golu Emiliano Buendii w meczu Aston Villa – Tottenham. Finalnie klub Polaka przegrał jednak 1:2 i stracił okazję na wyprzedzenie Liverpoolu w tabeli Premier League.