Postawa piłkarzy Cracovii Kraków w spotkaniach na własnym stadionie, woła w obecnym sezonie o pomstę do nieba. „Pasy” nie zdobyły jeszcze w bieżących rozgrywkach punkty na swoim boisku, jednak Dariusz Pasiaka, szkoleniowiec zespołu ma pomysł jak temu zaradzić.
Trener Cracovii podczas wywiadu dla „Dziennika Polskiego” nie wykluczył, że skorzysta w niedalekiej przyszłości z pomocy psychologa. Jego zdaniem słaba postawa piłkarzy na własnym stadionie może mieć podłoże psychologiczne. – Musimy szybko znaleźć przyczynę słabszych występów na swoim, bo przed nami jeszcze 10 pojedynków ligowych przy Kałuży. Nie możemy w nich pozwolić sobie na stratę kolejnych punktów – powiedział opiekun „Pasów”.
– Niełatwo będzie znaleźć taką osobę, która z jednej strony musi świetnie znać niuanse sportu, a z drugiej będzie cieszyła się zaufaniem zawodników. Na kadrę piłkarską składa się ponad 20 graczy, psycholog musiałby dotrzeć do każdego z nich – dodał Pasieka.
Cracovia zajmuje obecnie ostatnie miejsce w tabeli T-Mobile Ekstraklasy. W dziewięciu spotkaniach „Pasy” zgromadziły zaledwie pięć punktów i wszystkie z nich w spotkaniach wyjazdowych.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza przegrała u siebie 0:1 z Cracovią w 19. kolejce ligowej. Oto skrót poniedziałkowego meczu, w którym jedyną bramkę zdobył debiutujący Pau Sans.
Wyjaśniła się przyszłość istotnego zawodnika GKS-u Katowice. Doświadczony pomocnik związał się ze wspomnianym klubem na kolejne trzy lata. Jego nowy kontrakt będzie obowiązywać do 30 czerwca 2029 roku.