W nadchodzącej kolejce sympatyków francuskiej ekstraklasy czeka kilka niezwykle ciekawych spotkań. W piątek na Grand Stade w Lille gospodarze podejmą piłkarzy Rennes, a w niedzielę Lyon zagra na wyjeździe z Żyrondystami. Ciekawa powinna być także niedzielna konfrontacja Reims i Saint-Etienne – czyli dwóch najbardziej zasłużonych klubów z kraju znad Sekwany.
W spotkaniu otwierającym kolejną serię spotkań Ligue 1, Lille podejmie u siebie piłkarzy Rennes. Gospodarze wciąż nie potrafią ustabilizować formy i jak pokazują ostatnie wyniki można się po nich spodziewać wszystkiego. Od początku listopada Les Dogues nie wygrali dwóch ligowych spotkań z rzędu i m.in. z powodu nieregularnych wyników pozostają z dala od ligowej czołówki. Podopieczni Rudiego Garcii wygrali raptem dwa ze swoich ostatnich siedmiu spotkań i w tabeli wciąż plasują się na odległej dziesiątej lokacie. O wiele lepiej spisują się z kolei goście, którzy są w bardzo dobrej formie. Zespół z Bretanii pozostaje na pięciu meczach bez porażki i od miejsca na podium dzielą go zaledwie trzy oczka. Północna Francja nie sprzyja jednak gościom, którzy w ligowych zmaganiach nie wywieźli z Lille kompletu punktów od ponad 47 lat. W tym sezonie tylko dwa zespoły potrafiły dokonać tej sztuki pokonując gospodarzy na świeżo wybudowanym Grand Stade – Paris Saint-Germain i Nicea. Ostatnie wysokie zwycięstwo nad Lyonem z pewnością pobudziło i wzmocniło morale zawodników Lille, którzy z pewnością będą chcieli potwierdzić sukces z minionego tygodnia dobrym wynikiem w starciu z Rennes.
Bardzo ciekawie zapowiada się także niedzielne spotkanie pomiędzy Bordeaux i Olympique Lyon. Obie drużyny grały w tygodniu spotkania 1/16 finału Ligi Europejskiej. Więcej szczęścia mieli Żyrondyści, którzy dzięki bramce Ludovica Obraniaka zremisowali z Dynemem Kijów (1:1). Lyon z kolei przegrał w starciu z Tottenhamem (2:1) tracąc bramkę w doliczonym czasie gry, co doskonale obrazuje aktualną formę podopiecznych trenera Remiego Garde’a. W ostatnich dwóch ligowych kolejkach piłkarze Lyonu zanotowali dwie porażki – co nie zdarzyło się od listopada 2011r. Ostatnie słabe wyniki sprawiły, iż goście tracą już sześć punktów do lidera i jeśli chcą myśleć o zmniejszeniu dystansu do PSG muszą wywieść komplet punktów ze Stade Chaban-Delmas. W niedzielnym spotkaniu goście nie będą mogli liczyć na Yoanna Gourcuffa, który znów narzeka na problemy ze zdrowiem. Z kolei szansę na debiut w barwach gospodarzy będzie miał Diego Rolan – nowy ofensywny nabytek Żyrondystów, który ma docelowo zastąpić Yoana Gouffrana. 19-letni napastnik dołączył do Bordeaux w ostatnich godzinach zimowego mercato i jak dotąd nie zagrał jeszcze ligowego spotkania z nowym zespołem. Urugwajczyk ma być lekarstwem na ofensywne problemy Żyrondystów – od początku sezonu, w meczach z udziałem Bordeaux pada średnio 1,75 bramek/mecz.
Na kolejne potknięcie piłkarzy Lyonu będą z pewnością czekać kibice i zawodnicy Paris Saint-Germain, którzy na zamknięcie kolejki zmierzą się z Sochaux. Ostatnie dwie porażki Lyonu pozwoliły Paryżanom uciec na sześć punktów i raczej nie zanosi się na to, aby w najbliższych dniach ta przewaga zmalała. Po wtorkowym sukcesie nad Walencją w Lidze Mistrzów (2:1), PSG zagra z osiemnastym FC Sochaux. W tym sezonie podopieczni Carlo Ancelottiego bardzo dobrze spisują się na wyjazdach, przegrywając tylko raz w trzynastu spotkaniach. Duży udział w licznych sukcesach na obcych stadionach miał Zlatan Ibrahimović, który w dziewięciu ligowych meczach na wyjeździe zdobył aż czternaście bramek. Tym razem jednak Szwed może nie być główną atrakcją niedzielnej konfrontacji. Choć jeszcze nie wiadomo czy będzie powołany na to spotkanie, David Beckham dołączył do drużyny w tym tygodniu. Popularny Becks od kilku dni trenuje ze swoim nowym zespołem i jak donoszą francuskie media być może znajdzie się w szerokiej kadrze na mecz z Sochaux. O ile taki scenariusz wydaje się jednak mało prawdopodobny, „Spice Boy” zdołał już dokonać rzeczy jak dotąd niespotykanej – po raz pierwszy w tym sezonie na Stade Bonnal zasiądzie komplet widzów.
Na koniec warto także wspomnieć o innym niedzielnym spotkaniu – na Stade Auguste Delaune zmierzą się zespoły Reims i Saint-Etienne. W ubiegłym tygodniu gospodarze przerwali fatalną passę piętnastu ligowych spotkań bez wygranej, co pozwoliło im nieco odskoczyć od strefy spadkowej. Tym razem drużynę Grzegorza Krychowiaka czeka o wiele trudniejsze zadanie, bowiem ich rywalem będzie niezwykle groźny ostatnio zespół z Saint-Etienne. Zieloni są obecnie w bardzo dobrej dyspozycji i wygrywając cztery ostatnie ligowe spotkania niebezpiecznie zbliżyli się do podium. Przed tą kolejką piłkarze trenera Galtiera tracą do trzeciej Marsylii tylko trzy punkty.
Piątek, 15 lutego
Lille – Rennes (20:30) Typ Pilkanozna.pl: 1X
Sobota, 16 lutego
Marsylia – Valenciennes (17:00) Typ Pilkanozna.pl: 1X
Bastia – Nicea (20:00) Typ Pilkanozna.pl: X
Brest – Ajaccio (20:00) Typ Pilkanozna.pl: 1X
Lorient – Evian TG (20:00) Typ Pilkanozna.pl: 1
Montpellier – Nancy (20:00) Typ Pilkanozna.pl: 1
Tuluza – Troyes (20:00) Typ Pilkanozna.pl: 1X
Niedziela, 17 lutego
Bordeaux – Lyon (14:00) Typ Pilkanozna.pl: X
Reims – Saint-Etienne (17:00) Typ Pilkanozna.pl: X2
Sochaux – Paris Saint-Germain (21:00) Typ Pilkanozna.pl: 2
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.