Paris Saint-Germain rozpoczęło obecny sezon w kapitalnym stylu. W pierwszych pięciu kolejkach zespół ze stolicy Francji zainkasował komplet punktów. Dzisiaj PSG na własnym terenie zmierzyło się z Olympique Lyon.
Olympique Lyon był godnym rywalem dla PSG. Przyjezdni mieli na swoim koncie jedenaście punktów i jeszcze w tym sezonie nie przegrali.
Pierwsza część spotkania była lepsza w wykonaniu Paris Saint-Germain. Gospodarze częściej operowali piłką i mieli więcej z gry, ale wcale w ofensywie nie zachwycali. Co więcej, Olympique Lyon również miał swoje okazje. Miejscowi głównie opierali się na akcjach indywidualnych, ale Neymar przez pierwsze 45 minut nie pokazał swojego geniuszu. Bezbramkowy remis po pierwszej odsłonie spotkania.
Na pierwszego gola w tym meczu musieliśmy zaczekać aż do 75. minuty. Na kwadrans przed zakończeniem spotkania bramkę samobójczą zdobył Marcelo.
Kilka minut później Edinson Cavani mógł podwyższyć prowadzenie PSG, ale nie wykorzystał rzutu karnego.
Na pięć minut przed zakończeniem spotkania byliśmy świadkami kolejnej bramki samobójczej. Tym razem Jerem Morel wpakował piłkę do własnej bramki.
Ostatecznie PSG wygrało 2:0 i jest jedyną drużyną w Ligue 1 z kompletem zwycięstw.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.