Nie tylko Real Madryt jest zainteresowany skorzystaniem z usług Davida De Gei. Jak wynika z informacji „The Sun”, chrapkę na hiszpańskiego bramkarza ma również Paris Saint-Germain.
Gdzie w przyszłym sezonie zagra De Gea? (fot. Andrew Boyers / Reuters)
Umowa De Gei z Manchesterem United obowiązuje do końca czerwca 2020 roku, a on sam oczekuje od klubu sporej podwyżki. Na Old Trafford są gotowi do zaoferowania bramkarzowi większej tygodniówki, ale ten ze złożonej propozycji nie jest zadowolony i dlatego coraz głośniej mówi się o tym, że piłkarz zmieni niedługo barwy klubowe.
Jeśli bowiem strony nie dojdą do porozumienia do końca obecnego sezonu, to może się okazać, że w Manchesterze nie będą już dłużej czekać i ryzykować tego, że tak klasowy zawodnik odszedłby za kilkanaście miesięcy za darmo. W tym miejscu na scenę wkraczają z kolei giganci z Hiszpanii i Francji.
„The Sun” uważa, że PSG zamierza pokrzyżować szyki Realowi Madryt, który stara się o De Geę od kilku dobrych lat i chce przebić ofertę „Królewskich”. Paryżanie mają być skłonni do wyłożenia na stół kwoty rzędu 60 milionów funtów, a sam zawodnik mógłby liczyć w stolicy Francji na tygodniówkę sięgającą (z bonusami) ponad 400 tysięcy funtów.
Faworytem w wyścigu o bramkarza nadal wydaje się być Real, ale warto przypomnieć, że w Madrycie będą szukać wzmocnień również na innych pozycjach i nie wiadomo, czy Florentino Perez zdołała znaleźć kilkadziesiąt milionów na De Geę.
28-letni David De Gea jest związany z „Czerwonymi Diabłami” od 2011 roku. Tylko w tym sezonie udało mu się wystąpić w 38 meczach, w których zapisał na swoim koncie 10 czystych kont.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.
Bednarek z golem dla Porto! Mistrzostwo coraz bliżej [WIDEO]
Reprezentant Polski zdobył bramkę w 40. minucie po asyście Gabriego Veigi. Po stałym fragmencie i bramce obrońcy Porto jest o krok od mistrzostwa Portugalii.