Raków Częstochowa przegrał dziś z Legią Warszawa w hicie 26. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Trener lidera tabeli, Marek Papszun, po zakończonym spotkaniu nie krył frustracji. Szkoleniowiec Medalików miał pretensje do pracy sędziów w dzisiejszym meczu.
Chodziło o sytuację z 56. minuty zawodów. Wówczas Giannis Papanikolaou upadł na ziemię po kontakcie z Bartoszem Sliszem. Wydawało się, że gracz Legii faulował zawodnika Rakowa. Powtórki wskazywały na ewidentną nakładkę”. Eksperci do spraw sędziów wskazują jednak, że Piotr Lasyk podjął dobrą decyzję.
Innego zdania jest Marek Papszun. Trener Rakowa po zakończonym spotkaniu miał zwrócić się do jednego z arbitrów w następujących słowach: „K*rwa, jak wy pracujecie, tyle pi*erdolicie na tych szkoleniach, a przyjeżdżacie na Legię i się boicie”.
Marek Papszun do jednego z sędziów w tunelu przy szatniach: „K*rwa, jak wy pracujecie, tyle pi*erdolicie na tych szkoleniach, a przyjeżdżacie na Legię i się boicie”
— Samuel Szczygielski (@SamSzczygielski) April 1, 2023
Na razie nie wiadomo, czy wybuchową reakcją szkoleniowca lidera tabeli zajmie się Komisja Ligi.
W następnej kolejce Raków zagra na wyjeździe z Radomiakiem.
Mateusz Żyro komentuje porażkę z Legią. „Niewiarygodne”
Obrońca łódzkiego Widzewa w mocnych słowach skomentował porażkę swojego zespołu w ostatniej akcji meczu. W 96. minucie wygraną gospodarzom dał Rafał Adamski.