Ruch Chorzów pokonał w sobotnie popołudnie Widzew Łódź, ale w ekipie Niebieskich nikt już nie myśli o tym spotkaniu. Przy Cichej nastawiają się na kolejny mecz ligowy, w których Ruch zmierzy się z Legią Warszawa.
Stawką tego starcia może być nawet tytuł mistrzowski. Z wagi tego meczu doskonale zdaje sobie sprawę pomocnik Niebieskich Łukasz Janoszka. – W końcówce być może po raz kolejny wkradł się moment dekoncentracji, co nie powinno się zdarzyć. Wynik 2:0 oddawałby to, co się działo na boisku. Myślę, że Widzew nie zasłużył nawet na tą jedną bramkę – powiedział.
– Teraz chcemy wygrać, ale czeka nas bardzo trudne zadanie. Musimy zagrać zdecydowanie lepiej niż dzisiaj, bo na Legię może to nie wystarczyć. To ciężki teren, ale pokazaliśmy już, że potrafimy tam wygrać. Wszystko zależy od tego, czy zagramy z determinacją, konsekwencją i skutecznością – dodał Janoszka.
Wtórował mu Piotr Stawarczyk. – Teraz myslimy już tylko o spotkaniu z Legią Warszawa. Ten mecz będzie dla nas bardzo ważny, ale zaznaczam, że nie będzie decydował o mistrzostwie. Później będziemy mieć jeszcze przecież kilka meczów – wyznał.
Legia Warszawa podjęła decyzję w sprawie kolejnego piłkarza [INFO PN]
Legia Warszawa wygrała bardzo ważne spotkanie w Gdańsku z Lechią i wciąż jest w grze o piąte miejsce, które da prawo gry w eliminacjach Ligi Konferencji. Wojskowi podejmują ważne decyzje dotyczące kadry na kolejny sezon.
Lech Poznań w dalszym ciągu zamierza powalczyć o zatrzymanie na stałe przy ul. Bułgarskiej Luisa Palmy. Tym bardziej, że klub Honduranina, Celtic FC jest gotów zejść nieco z ceny.
Cudowny gol w hicie Ekstraklasy! Idealne uderzenie z dystansu [WIDEO]
GKS Katowice zremisował 2:2 z Jagiellonią Białystok w kluczowym starciu dla czołówki tabeli Ekstraklasy. Wynik meczu pięknym uderzeniem z dystansu ustalił Borja Galan.