Przewodniczący Kolegium Sędziów wprost o kontuzjach bramkarzy. „Dostrzegamy ten problem”
Ciekawa wypowiedź Macieja Szulca. Przewodniczący Kolegium Sędziów Polskiego Związku Piłki Nożnej odniósł się do szeroko komentowanej sprawy.
Konkretnie chodzi o sytuację, w których bramkarze zgłaszają kontuzję, a zawodnicy danego klubu zbiegają do trenera, by omówić taktykę. Kilka razy taka sytuacja miała miejsce, chociażby podczas ostatniej potyczki Legii Warszawa z Zagłębiem Lubin.
Szulc przyznał, że Kolegium Sędziów dostrzega ten problem oraz wspomniał o rozwiązaniu, które stosowane w tej sprawie jest aktualne tuż za naszą zachodnią granicą.
– Przysłowiowe 40 milionów w tym kraju potrafi być sędziami, ale też jest lekarzami. Natomiast my dostrzegamy ten problem. Na naszym spotkaniu w sierpniu mówiliśmy, że sygnalizujemy ten problem. Wiem, że FIFA też bada ten wątek i zwracają na to uwagę.
Nie wiem, w którym kierunku to pójdzie. Niemiej nasi sąsiedzi poradzili sobie tak, że wpisali do regulaminu rozgrywek, że jeśli taka sytuacja następuje i nie mamy dowodów na to, czy ten bramkarz jest kontuzjowany, ale widzimy, że przy linii przygotowany jest tablet i tablica, to wówczas żółtą kartką zostaje ukarany główny trener danego zespołu – powiedział Szulc w programie Cafe Futbol na antenach Polsatu Sport.
Kiepskie zakończenie soboty! Nigdy więcej takich meczów
Motor Lublin bezbramkowo zremisował z Górnikiem Zabrze. Spotkanie nie porywało, a oba zespoły nie potrafiły znaleźć drogi do siatki. Dla Motoru punkt z liderem jest sukcesem, a Górnik przerwę na kadrę spędzi na pierwszym miejscu w tabeli.
„Brakuje nam elementów, które pozwolą grać na wysokim poziomie przez 90 minut”. Trener Rakowa po kolejnej porażce
Raków Częstochowa zaliczył kolejną porażkę w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Trener Medalików na pomeczowej konferencji zaznaczył swoją świadomość odnośnie problemów zespołu.