Przeszedł do klubu… w którym nie zagra? Kuriozum w Betclic 1. Lidze
Z pozoru zwykły transfer okazał się mieć drugie, niespodziewane i nieprzychylne zawodnikowi dno.
Mato Milos, były zawodnik Widzewa dołączył do klubu z Łodzi latem 2022 roku. Po dwóch latach spędzonych w Polsce, w sierpniu zeszłego roku zdecydował się na transfer do słoweńskiego NS Mura. Jego współpraca z nowym pracodawcą dobiegła jednym końca z nowym rokiem.
Chorwatowi pomocną dłoń wyciągnęła Odra Opole, walcząca o utrzymanie w Betclic 1. Lidze. Wszystko zdawało się mieć dobre zakończenie — sam piłkarz pomyślnie przeszedł testy medyczne i podpisał kontrakt. Wydawało się, że zawodnik rozpoczął nowy rozdział w swojej karierze i że wzmocnienie drużyny Jarosława Skrobacza z jego strony stało się faktem już dokonanym.
Jak informuje Dominik Pasternak z TVP Sport, w oczekiwaniu na oficjalne potwierdzenie i prezentację zawodnika w nowych barwach, los sprawił kiepski żart Milosowi. Okazało się, że zawiodła biurokracja. Klub spóźnił się ze zgłoszeniem nowego zawodnika do rozgrywek, a co za tym idzie, nie może z niego korzystać, mimo obowiązującej umowy. Sam Milos więc do czerwca będzie mógł jedynie trenować na obiektach nowego pracodawcy. (AM)
Królewskiemu trzeba oddać co królewskie [KOMENTARZ]
Stało się. Po najdłuższej w historii, bo aż czteroletniej przerwie, Biała Gwiazda wraca do Ekstraklasy. Jak sobie w niej poradzi to dzisiaj wielka niewiadoma, bo przez ten czas mocno zmienił się i klub z Reymonta i liga. Na razie jednak w Krakwie jest czas na świętowanie.
Wisła Kraków oficjalnie wraca do Ekstraklasy! Wielki dzień Białej Gwiazdy!
Wisła Kraków po czterech latach przerwy wraca na najwyższy poziom rozgrywkowy w Polsce. Biała Gwiazda pokonała Chrobry Głogów i jest już pewna gry w Ekstraklasie w sezonie 2026-27.