Yaya Toure już w pierwszej połowie meczu z Liverpoolem musiał opuścić boisko z powodu urazu. Początkowe rokowania nie były dobre, bowiem obawiano się, że Iworyjczyk nie zagra do końca sezonu. Okazuje się jednak, że pomocnik The Citizens będzie pauzował około dwa tygodnie.
– Wygląda na to, że nie jest tak źle jak myślałem na początku. Yaya Toure za dziesięć dni, góra dwa tygodnie, powinien być gotowy do gry – powiedział Manuel Pellegrini.
Manchester City już w środę zmierzy się z Sunderlandem. Chilijski szkoleniowiec zapowiedział, że będzie miał do dyspozycji na to spotkanie Sergio Aguero i Vincenta Kompany’ego.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.