Przemysław Frankowski może wrócić do Europy i grać w barwach RC Lens! Według amerykańskich mediów temat jest poważny i trwają rozmowy obu stron.
Już od wczoraj ze Stanów Zjednoczonych przychodziły informacje o możliwym transferze Przemysława Frankowskiego. Francuskie RC Lens jest poważnie zainteresowane usługami polskiego zawodnika i prowadzi rozmowy z Chicago Fire w kontekście sprowadzenia zawodnika zza oceanu.
Negocjacje są na zaawansowanym poziomie, co potwierdza między innymi absencja piłkarza w meczu przeciwko New York City. Frankowskiego zabrakło w kadrze meczowej drużyny z Chicago, co może świadczyć o tym, że transfer zawodnika zbliża się wielkimi krokami.
To ostatni moment dla amerykańskiego klubu na sprzedaż zawodnika. Do tej pory z USA nie było sygnałów o tym, ze Frankowski przedłuży umowę, a obecny kontrakt kończy się w grudniu 2022 roku. Chicago Fire zapłaciło w 2019 roiku Jagiellonii około 1,5 miliona euro.
Jeśli transfer Frankowskiego zostanie sfinalizowany, będzie piątym Polakiem występującym na boiskach Ligue 1. Polską kolonię we Francji tworzą Arkadiusz Milik, Marcin Bułka, Radosław Majecki a także Karol Fila, który również tego lata dołączył do RC Strasbourg.
Frankowski w barwach Chicago Fire rozegrał 64 spotkania. Dzięki dobrej grze zapracował na transfer do TOP5 europejskich lig.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.