Raków Częstochowa wrócił w lidze na zwycięską ścieżkę. Piłkarze Marka Papszuna odnieśli cenne zwycięstwo nad Termaliką Nieciecza.
„Medaliki” znalazły się w ostatnich tygodniach w małym dołku, przegrywając spotkania z Wisłą Płock i Radomiakiem Radom, a także pierwszy mecz z Maccabi Hajfa. W rewanżu z Izraelczykami podopieczni Marka Papszuna zdołali już jednak odrobić straty i przechylić szalę na swoją korzyść.
Nie najlepiej dla ekipy spod Jasnej Góry rozpoczęło się także niedzielne spotkanie. Już w 3. minucie Jesus Jimenez wyprowadził beniaminka z Niecieczy na prowadzenie, wykorzystując dośrodkowanie Sergio Guerrero.
𝐉𝐄𝐒𝐔𝐒 𝐉𝐈𝐌𝐄𝐍𝐄𝐙! 💥⚽ Hiszpan szybko otworzył wynik meczu w Niecieczy!
Raków odpowiedział jedenaście minut później. Leonardo Rocha rozprowadził akcję do Tomasza Pieńki, a nowy nabytek częstochowian dograł do Michaela Ameyawa, który umieścił futbolówkę w siatce.
Drugi cios „Medaliki” wyprowadziły już po przerwie. W 67. minucie na listę strzelców wpisał się Marko Bulat, który dopadł do piłki w polu karnym, uprzedził bramkarza i skierował piłkę do pustej bramki.
Raków nabrał wiatru w żagle. W 74. minucie Ivi Lopez dośrodkował na głowę Rochy, który nie dał szans Miłoszowi Mleczce.
𝐃𝐖𝐀 𝐆𝐎𝐋𝐄 𝐑𝐀𝐊𝐎𝐖𝐀! 💥 Najpierw do siatki trafił Marko Bulat, a chwilę później Leonardo Rocha! Goście prowadzą 3:1 w Niecieczy!
Wydawało się, że częstochowianie przejmą już kontrolę nad przebiegiem boiskowych wydarzeń, ale piłkarze Marcina Brosza zdołali dojść jeszcze do głosu. W 81. minucie Igor Strzałek pokonał Kacpra Trelowskiego. Do końcowego gwizdka arbitra nie zobaczyliśmy już trafień. Raków wywiózł z Niecieczy komplet „oczek”. (FT)
Brawo Leo! Nalezy sie! A Brunes do Klubu Kokosa!!