Przyjście Rafy Beniteza do Evertonu było jednych z głośniejszych posunięć w angielskiej Premier League tego lata. Hiszpan miał być trenerem na lata, jednak słaba forma zespołu może sprawić, że już teraz pożegna się z The Toffes.
Niepewna pozycja Beniteza (fot. Reuters)
Czarne chmury zebrały się nad Rafą Benitezem. Everton w tym sezonie miał za główny cel awans do europejskich pucharów, jednak plany mocno minęły się z rzeczywistością i aktualnie zespół z Liverpoolu walczy o utrzymanie. Na 14 rozegranych dotąd meczów Everton przegrał połowę, 4 wygrał i raptem 3 zremisował. Z 15 punktami na koncie plasuje się dopiero na 15. pozycji w tabeli.
Angielskie media już teraz spekulują, że na Goodison Park poważnie myślą nad zmianą trenera. Według informacji „The Mirror” lada moment ma odbyć się nadzwyczajne zebranie, w trakcie którego ma odbyć się debata o przyszłości Rafy Beniteza. Sygnał jest jasny, sternicy klubu nie są zadowoleni z pracy doświadczonego trenera.
Fahrad Mohsiri, właściciel klubu, okazuje póki co pełne wsparcie szkoleniowcowi. Margines błędu jest niewielki bądź w ogóle nie istnieje, dlatego najbliższe mecze z Arsenalem i Crystal Palace mogą być kluczowe w kontekście posady Beniteza.
Jeśli w nadchodzących meczach wyniki Evertonu nie będą satysfakcjonujące, Rafa Benitez najprawdopodobniej straci pracę.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.